13.3.17

new versace shopper bag&vintage golden mirror&signet ring

Moje łupy z amsterdamskiego targu to versace shopper bag, kosztowała mnie całe 15e. Jest nowiutka, na metalowych elementach posiadała folie+worek przeciwkurzowy. Od razu rzuciła mi się w oczy przez złoto-żółte ornamenty i przypięty do niej portfelik.Jest pojemna i w środku wyścielona podszewką w ten sam wzór.
Pozłacany sygnet w żółtawym odcieniu jest przepiękny, kosztował 5e i będzie to minimalistyczny dodatek do stylizacji. Założony na palec prezentuje się bogato i tak naprawdę wystarczy on jeden, by dodać "tego czegoś" stylizacji. Zawsze jak chcę kupić jakaś biżuterię i idę do znanych sieciówek typu H&M, ZARA, biżuteria wydaje się taka sztucznie złota i wygląda często tandetnie. Bardzo uważam z doborem dodatków, i rzadko podoba mi się coś z sieciówek. Uwielbiam kolekcjonować starą złotą biżuterię, a takiego pierścionka na pewno nie znajdę w popularnym sklepie.
Lusterko, to zakup na szybko, i szczerze to miałam zrobić tylko zdjęcie ale coś mnie drgnęło i zapytałam się o cenę. Lusterko kosztowało 1e i od razu je kupiłam. Jest to ścienne lustro, drewniane pomalowane na złoty kolor, zamierzam dokleić nóżkę z tyłu by móc je postawić. Jest klasyczne i eleganckie, na toaletce w gąszczu kosmetyków wygląda piękne!






Related Articles

2 comments:

  1. Lustro jest przepiękne. Dałabym mu więcej niż euro! Pozdrawiam

    ReplyDelete
  2. Wspaniałe zdobycze! Chyba czas wybrać się do Amsterdamu :D Pozdrawiam!
    http://kasiakovska.blogspot.com/

    ReplyDelete